Kategorie
Jak wybrać tani i dobry rower?

Tanie rowery górskie. Jaki tani rower górski kupić?

Jaki tani rower górski jest dobry? Taki, który umożliwia jazdę po górskich szlakach rowerowych i innych nieutwardzonych drogach. Dobry rower górski jest przygotowany na pokonywanie wyboistych tras, stromych zjazdów, trudnych podjazdów, chociaż przez niektórych rowerzystów służy także do codziennej jazdy miejskiej po utwardzonych nawierzchniach czy jazdy rekreacyjnej poza miastem. Jeżeli nie masz dużego budżetu na jednoślad, tani rower górski może być dla Ciebie rzeczywiście uniwersalnym rozwiązaniem.

Przy czym musimy jednoznacznie powiedzieć, że rower górski – wbrew potocznemu rozumieniu – nie jest rowerem uniwersalnym. Oczywiście możesz jeździć na rowerze górskim po mieście i na krótkie wycieczki poza miasto – nawet jeżeli masz ze sobą mały bagaż – ale dopiero na dobrym rowerze miejskim i rowerze trekkingowym poczułbyś różnicę w jeździe.

Tani rower górski – uniwersalny czy nie?

Teoretycznie rower górski może być tanim, uniwersalnym rowerem do jazdy na co dzień i na krótkie wycieczki, ale w praktyce nie jest uniwersalny ze względu na specyficzną budowę, czyli taką, która wymaga jazdy w nieco pochylonej pozycji, ma opony z agresywnym bieżnikiem i przedni amortyzator podnoszący wagę roweru.

Dla porównania: na rowerze miejskim możesz swobodnie utrzymywać w miarę wyprostowaną sylwetkę, zaś rower trekkingowy jest lżejszy od roweru górskiego ze względu na dodatkowy balast, jaki musi przewozić przez wiele kilometrów w czasie wielodniowych tras, a jego opony mają raczej bieżnik typu semi-slick, czyli w połowie agresywny (terenowy, klockowaty), a w połowie gładki. Dzięki temu rower radzi sobie dobrze na różnych nawierzchniach.

Czy kupić tani rower górski do jazdy miejskiej?

Teoretycznie i kiedy nie masz dużego budżetu – tak. Na rowerze górskim możesz swobodnie jeździć po mieście, ma to jednak swoje minusy. W przypadku roweru górskiego z oponami z agresywnym bieżnikiem na gładkich, utwardzonych nawierzchniach może być odczuwalny opór, jakiego brak podczas jazdy na oponach gładkich po ścieżce rowerowej. Szerokie opony z terenowym bieżnikiem w rowerze górskim ułatwiają jazdę po górskich szlakach, ale nie są sprzymierzeńcami zupełnie gładkich dróg (o ile w Twoim mieście na Twojej trasie masz tylko takie…) – opór toczenia jest większy, a przyspieszanie wolniejsze.

Ponadto rower górski może być cięższy od klasycznego roweru miejskiego typu holender – jeżeli nie zależy Ci na bardzo szybkiej jeździe, pokonywaniu wielu wyboistych dróg i krawężników, do jazdy po mieście lepiej kupić holendra niż górala.

Tani rower górski za 1500 zł – czy się opłaca?

Tani rower górski za 1500 zł od producenta Romet albo Kross opłaca się, jeżeli nie oczekujesz od niego wytrzymałości na trudną jazdę po górskich szlakach dla zaawansowanych, a planujesz tylko jazdę po mieście i prostą, krótką rekreacyjną jazdę poza miastem. Weekendowe wypady na tanim rowerze górskim za 1500 zł jak najbardziej się udadzą, ale zapomnij o wymagającej wycieczce w góry na rowerze czy maratonie MTB. Wtedy jest już potrzebny rower z wyższej półki – skupmy się jednak na tanim rowerze górskim za mniej niż 2000 zł – jakie komponenty powinien mieć?

Tani rower górski – jakie koła i opony?

W tanich rowerach górskich mamy do wyboru najczęściej aż cztery rozmiary kół rowerowych: 26, 27,5, 28 oraz 29 cali. Oczywiście rozmiar koła jest zależny nie tylko od Twoich preferencji, ale także od rozmiaru ramy rowerowej górala – koła 29 cali mogą być zdecydowanie za duże dla osób, które mają mniej niż 160 cm wzrostu. Im większe koła w rowerze górskim, tym lepsza przyczepność do nawierzchni, polepszona stabilność, łatwiejsze pokonywanie przeszkód i podjazdów oraz utrzymanie stałej prędkości.

Duże koła w rowerze górskim zdecydowanie są dla osób, które lubią czuć się zarówno bezpiecznie na rowerze, jak i pokonywać trudne trasy – jednak koła 29 cali mogą być trudno dostępne w tanim rowerze górskim za 1500 zł. Większą szansę mamy na spotkanie w nich kół 26 cali – mniejsze koła w rowerze górskim są za to zwrotniejsze, są lżejsze, łatwiej się nimi manewruje na wąskich ścieżkach i dają lepsze przyspieszenie.

Opony w tanim rowerze górskim powinny być albo agresywne, albo półterenowe, jeżeli chcemy jeździć góralem także na co dzień po mieście. Nie spodziewajmy się jednak, że opony w tanim rowerze górskim za 1000 zł będą najwyższej jakości, a ich bieżnik będzie pozwalał na nie wiadomo jak łatwe pokonywanie wyboistych dróg.

Tani rower górski – jaka rama rowerowa?

W tanich rowerach górskich można spotkać ramę stalową. Mimo że lepiej amortyzuje ona wstrząsy od ramy aluminiowej, zwłaszcza kiedy rowerowi brakuje przedniego amortyzatora, i jest cięższa. Dlatego też częstszym wyborem są jednak rowery górskie z ramą aluminiową.

Tani rower górski – ile przerzutek?

To nie liczba powinna być tu najważniejszą cechą, a jakość przerzutek w rowerze górskim. Przerzutki z taniej półki stosowane w budżetowych rowerach górskich to najczęściej Shimano Tourney (najniższa klasa przerzutek przednich i tylnych Shimano) lub Shimano Altus (nieco lepsza klasa). Jeżeli kiedykolwiek będziesz kupować inny rower – miejski, dla kobiety, mężczyzny czy dziecka, warto zapoznać się z charakterystyką przerzutek Shimano na stronie producenta – są bardzo popularne w łatwo dostępnych rowerach. W tanich rowerach górskich za 1000-1500 zł mamy najczęściej do czynienia z trzybiegowymi przerzutkami przednimi i siedmiobiegowymi przerzutkami tylnymi – to maksimum, jakie możemy prawdopodobnie wycisnąć z tej półki cenowej.

Tani rower górski – jaki amortyzator?

W tanich rowerach górskich nie spodziewaj się raczej solidnych amortyzatorów powietrznych z blokadą skoku na prostych nawierzchniach. Blokady skoku są stosowane w amortyzatorach po to, aby na gładkiej drodze nie tracić energii włożonej w pedałowanie, która jest tłumiona właśnie przez pracę amortyzatora. Na płaskiej nawierzchni i tak nie jest on potrzebny.

W tanim rowerze górskim obecny będzie prawdopodobnie tani amortyzator sprężynowy ze stalową sprężyną. Niestety bywają one tak słabej jakości, że lepiej się zastanowić, czy bardziej optymalnym rozwiązaniem nie jest sztywny widelec – tańszy od amortyzatora i lżejszy, tym bardziej, jeżeli nasz rower górski ma być przeznaczony przede wszystkim na łagodne trasy.

Tani rower górski – jakie hamulce?

W tanim rowerze górskim do 1500 zł będą zamontowane niemalże na pewno tanie hamulce V-brake, które mają istotne wady: mogą nie być stuprocentowo skuteczne podczas trudnych warunków atmosferycznych, kiedy nawierzchnia staje się śliska, na początku trudno wyczuć ich modulację, czyli siłę, z jaką trzeba hamować, aby osiągnąć pożądany efekt. Ponadto zużywają obręcz rowerową.

Do podstawowej jazdy na rowerze górskim powinny być jednak wystarczające, zwłaszcza kiedy unikasz jazdy na jednośladzie w czasie deszczu, zimą oraz po trudnych nawierzchniach. Jeżeli planujesz ambitniejsze trasy – tani rower górski z hamulcami V-brake może się nie sprawdzić. Potrzebne by były co najmniej hamulce tarczowe hydrauliczne.

Tani rower górski – jakie manetki?

Manetki cynglowe czy manetki obrotowe do roweru górskiego? Manetki cynglowe pozwalają na zmianę przełożeń za pomocą palca wskazującego oraz kciuka, z kolei manetki obrotowe zmieniają przełożenia poprzez obrót rączki. Zabrzmi to banalnie, ale jeżeli przed zamówieniem roweru górskiego masz możliwość jego przymierzenia, warto sprawdzić, czy bez przesuwania ręką na kierownicy jesteś w stanie dosięgnąć palcami manetek cynglowych. Wybór rodzaju manetek zależy od Twoich indywidualnych upodobań.

Kategorie
Jak wybrać tani i dobry rower?

Tanie rowery elektryczne. Jaki tani rower elektryczny kupić?

Rowery elektryczne ze wspomagającym rowerzystę napędem (silnikiem elektrycznym i ładowalnym akumulatorem), przeznaczone do jazdy miejskiej i rekreacyjnej, są droższe od rowerów miejskich i rowerów trekkingowych (turystycznych). O ile za około 1500 zł kupisz już dobry i tani rower miejski damski lub męski, o tyle za tę kwotę nie dostaniesz dobrego roweru elektrycznego. Dlaczego?

W tanich rowerach – nie tylko elektrycznych – producenci najczęściej oszczędzają na częściach. W tanich rowerach elektrycznych będą to oczywiście silnik i akumulator, od których zależy, jak daleką drogę dasz radę przebyć na rowerze elektrycznym przed totalnym wyładowaniem akumulatora. Istnieje kilka rodzajów akumulatorów do rowerów elektrycznych, które omówimy w dalszej części poradnika. Najlepsze akumulatory umożliwiają przejechanie na rowerze elektrycznym nawet do 80-100 km na jednym ładowaniu, najgorsze dadzą radę wytrzymać maksymalnie 20 km.

Od rodzaju silnika i akumulatora zależy także waga roweru elektrycznego. Chciałbyś jechać pod górkę rowerem elektrycznym, który bez żadnego dodatkowego obciążenia w postaci bagażu waży ok. 30-35 kg, i napędzać go tylko siłą własnych nóg, bo akumulator niespodziewanie i za szybko się wyczerpał? My też nie, dlatego powiemy Ci, na co zwrócić uwagę, kupując tani rower elektryczny.

Tani rower elektryczny używany – czy kupować?

Nie kupować. Zakup taniego, używanego roweru elektrycznego wiąże się z ryzykiem oszukania przez sprzedawcę i wydania pieniędzy w błoto. Jeżeli nie jesteś ekspertem od rowerów i jeśli nie trafi Ci się używana perełka na sprzedaż, o którą zbywca naprawdę dbał, istnieje ryzyko, że kupiony przez Ciebie używany rower elektryczny będzie miał części w bardziej zużytym stanie niż zadeklarowany w opisie ogłoszenia. Ponadto na używany rower elektryczny nie będziesz mieć już gwarancji, więc wszystkie ewentualne naprawy będą ponoszone na Twój koszt. Zastanów się, czy jest to kalkulacja warta zakupu używanego roweru elektrycznego na aukcji – naszym zdaniem nie.

Paradoksalnie wystrzegaj się także… “nowych” rowerów elektrycznych sprzedawanych od osób trzecich, które deklarują, że rower elektryczny nie był w ogóle używany przez długi czas albo był użyty zaledwie kilka razy i od tamtej pory stoi w garażu. Może to oznaczać, że jego bateria jest uszkodzona. Długo nieużywany akumulator bez ładowania z czasem ulega uszkodzeniu i nie nadaje się już do użytku.

Tani rower elektryczny – ile powinien kosztować?

Tani rower elektryczny powinien kosztować około… 3000 zł i więcej. Za 3500 – 4000 zł kupisz już naprawdę dobry rower elektryczny do jazdy miejskiej. Tak, to spora kwota w porównaniu do tanich rowerów miejskich za 1500 zł, jednak tutaj w grę wchodzi bardzo dobra jakość części, która ma ogromne znaczenie dla jazdy na rowerze elektrycznym. Skąd taki koszt taniego roweru elektrycznego?

Tani rower elektryczny za 1500 zł – opinie i wady

Opinie na temat tanich rowerów elektrycznych są raczej negatywne. Tani rower elektryczny za 1500 zł będzie miał ciężką stalową ramę, stalową kierownicę, tanie hamulce, których skuteczność spada na śliskich drogach i w czasie trudnych warunków atmosferycznych (to nie jest wada… jeżeli chcesz trzymać jesienią i zimą, a także w czasie deszczu rower w garażu).

Teoretycznie – stalowa rama i kierownica lepiej tłumią drgania niż ich aluminiowe odpowiedniki, ale w praktyce dodają i tak już ciężkiemu rowerowi elektrycznemu kilogramów. Ponadto obecnie producenci rozwijają aluminiowe ramy rowerowe tak, aby były coraz lżejsze, a jednocześnie bardzo wytrzymałe i sztywne.

Wadą taniego roweru elektrycznego za 1500 zł i mniej jest także brak bagażnika, podpórki, osłony na łańcuch i błotników. Tanie rowery elektryczne mają też górną część ramy rowerowej ze stali. Tymczasem w nowych modelach rowerów elektrycznych z wyższej półki rezygnuje się z górnej rury ramy rowerowej jak w przypadku damek miejskich, aby ułatwić na niego wsiadanie, jak i nieco zmniejszyć jego wagę.

Tani rower elektryczny – jaki akumulator w rowerze elektrycznym?

Tani rower elektryczny powinien mieć akumulator litowo-jonowy, który jest najbardziej żywotny spośród dostępnych w rowerach elektrycznych akumulatorów. Najtańsze rowery elektryczne za 1500 zł mają słabej jakości akumulatory kwasowo-ołowiowe. Są mniej żywotne od akumulatorów litowo-jonowych, pracują w węższym zakresie temperatur, mają ograniczoną maksymalną długość do przejechania na jednym ładowaniu – nawet o 3-4 razy krótszą niż ta, na którą pozwalają akumulatory litowo-ołowiowe. Powiesz – “Ok, ale nie potrzebuję przejechać rowerem elektrycznym więcej niż 10 km w jedną stronę do pracy po łagodnej drodze, to powinien wytrzymać!”. Masz rację – ale tani rower elektryczny z najtańszym akumulatorem ma także inne wady.

Akumulator litowo-ołowiowy w tanim rowerze elektrycznym nie będzie miał takiego efektu pamięci, jak najtańsze akumulatory. Jeżeli są one ładowane na przykład do 60%, zapamiętują to – i następnie tylko do takiej pojemności można je naładować. Akumulatory litowo-ołowiowe w rowerach elektrycznych co prawda także tracą pojemność z czasem, ale w najgorszym przypadku można je naładować do 90% maksymalnej pojemności – i to po długim okresie użytkowania. Jakie jeszcze są inne wady tanich rowerów elektrycznych?

Tani rower elektryczny – ile powinien ważyć?

Waga taniego roweru elektrycznego nie powinna przekraczać 25 kg. Nawet podczas jazdy miejskiej na rower elektryczny dokładamy niewielki bagaż, a waży on nawet kilka razy więcej, kiedy wybieramy się na wycieczkę na rowerze elektrycznym. Ponadto może się zdarzyć, że się zapomnimy, pojedziemy za daleko, licząc na to, że akumulator wytrzyma, a w trakcie jednak się wyładuje. Wówczas czeka nas jazda z ważącym około 30 kilogramów rowerem elektrycznym do domu – jeżeli kupiliśmy najtańszy model. Mięśnie palą na samą myśl, zwłaszcza osoby, które nie mają dobrej kondycji, bo nie jeżdżą w ogóle na klasycznym rowerze, lub mają problemy ze stawami. Taka sytuacja nie zdarzy się z dobrym rowerem elektrycznym za 3500 zł, który może mieć przyczepiony do kierownicy licznik wyświetlający, ile czasu pracy pozostało akumulatorowi do wyładowania się.

Tani rower elektryczny za 2000 zł a rower elektryczny za 4500 zł – porównanie

Porównajmy ze sobą tani rower elektryczny Interbike INTB-302 za około 2000 zł oraz rower elektryczny Lovelec Metro 13 Ah za około 4500 zł. Tani rower elektryczny Interbike ma stalową konstrukcję (ramę rowerową z górną, wysoką rurą + kierownicę) i waży 32 kg. Rower elektryczny Lovelec ma regulowaną kierownicę oraz jednorurową ramę aluminiową i waży 21,5 kg, przy czym jego maksymalne obciążenie to 130 kg, włączając w to rowerzystę i jego bagaż.

Tani rower elektryczny nie ma w ogóle przerzutek – w modelu Lovelec są obecne tanie przerzutki Shimano Tourney. Zasięg roweru elektrycznego Interbike to maksymalnie 40 km, Lovelec – dwukrotnie więcej, aż do 80 km, więc na nim można już pojechać na nieco dłuższą przejażdżkę. W rowerze elektrycznym Interbike mamy akumulator ołowiowo-kwasowy, w droższym modelu – akumulator litowo-jonowy. Ponadto rower elektryczny Lovelec umożliwia jazdę bez pedałowania.

Rower elektryczny – tani czy drogi?

Jeżeli nie masz naprawdę dużych wymagań i nie chcesz jeździć rowerem na wycieczki jesienią i zimą, a chcesz mieć tylko wygodny pojazd do codziennego dojazdu do pracy, może tani rower elektryczny będzie dla Ciebie dobrym wyborem. Jeżeli jednak chcesz na nim jeździć także poza pracą i cieszyć się dogodnościami oraz mniejszą wagą roweru – zwłaszcza, jeżeli chcesz go znosić do piwnicy albo wnosić na IV piętro – lepiej zaoszczędź nieco więcej na dobry rower elektryczny.

Kategorie
Jak wybrać tani i dobry rower?

Tanie rowery miejskie. Jaki tani rower miejski kupić?

Marzy Ci się omijanie korków w godzinach szczytu, zapchanych autobusów, tramwajów i wypełnionego po brzegi metra, ograniczenie zużycia paliwa przez rodzinny samochód i regularna, przyjemna praca nad kondycją? Dzięki rowerowi miejskiemu nie tylko zaczniesz więcej się ruszać, ale zaoszczędzisz też czas przez uniknięcie dojazdów spóźniającą się komunikacją  miejską i stania w korku. Jaki tani rower miejski kupić?

Niezależnie od tego, ile chcesz przeznaczyć na tani rower miejski damski, męski lub dziecięcy, istnieje jedna zasada, której trzeba przestrzegać, aby nie ryzykować wyrzucenia pieniędzy w błoto – tym bardziej, jeżeli nie jesteś rowerowym ekspertem i nie znasz się dobrze na rowerowym osprzęcie.

Po prostu nie kupuj taniego roweru w supermarkecie.

Tani rower miejski z supermarketu – dlaczego nie kupować?

Jeżeli dobry rower miejski kosztuje minimum ok. 1500 zł, to jak myślisz – jak dobry może być rower za 200 zł? 200 zł, które ma pokryć zarówno koszty jego produkcji, koszt części, marżę itp.? Wystarczy tylko chwila wyszukiwania, aby odnaleźć w komentarzach na blogach, w mediach społecznościowych i na forach opinie osób, którym przydarzył się pechowy zakup i wadliwy, tani rower z marketu. Zdarzało się, że w trakcie jazdy odpadła nagle kierownica, albo okazało się, że koła są krzywe, a siodełko to najbardziej niewygodna rzecz, na jakiej miał okazję siedzieć rowerzysta. Niestety – kto kupuje bardzo tanio i pochopnie, traci nawet dwa razy. Na co zwrócić uwagę, aby kupić dobry rower miejski za małe pieniądze? Czy kupić tani rower miejski z drugiej ręki?

Jednoślad z second handu – czy kupić tani rower miejski używany?

Wśród tanich rowerów używanych można czasami znaleźć prawdziwe okazje, jeżeli jednak nie znasz się za dobrze na rowerach, przyznasz, że potencjalny sprzedawca mógłby Cię łatwo oszukać, zatajając informacje o wszelkich usterkach używanego roweru holenderskiego, kłamiąc na temat jego części, gwarancji, koloryzując udane użytkowanie jednośladu. W efekcie – mógłbyś/-abyś kupić kota w worku, orientując się, że coś jest nie tak, dopiero po pierwszych przejażdżkach.

Kolejny minus zakupu taniego roweru miejskiego z drugiej ręki to prawdopodobny brak gwarancji. Owszem – za taki sam model sklepowy, nigdy nie używany, zapłacisz więcej, ale przez kilka lat możesz się cieszyć darmowym serwisem gwarancyjnym na wypadek usterek mechanicznych.

Kupując rower używany, ryzykujesz także, że był kradziony… lub jeszcze wcześniej zakupiony już z drugiej ręki, na przykład wyczyszczony – i wystawiony na sprzedaż ponownie, ale na innym portalu internetowym.

Tani rower miejski – na czym możesz oszczędzić?

Jeżeli masz mały budżet na rower miejski, raczej nie kupisz roweru z najlepszymi hamulcami tarczowymi, solidnym amortyzatorem przednim, dużą liczbą przełożeń.

Dobra wiadomość jest taka, że w tanim rowerze miejskim, który ma Ci służyć przede wszystkim do dojazdów do pracy, szkoły czy na uczelnię, a nie długich wycieczek poza miasto jak rower trekkingowy, nie potrzebujesz ani amortyzatora (wystarczy sztywny widelec), kilkunastu przerzutek (wystarczy od 3 do 5 przełożeń), a także obędziesz się bez hamulców tarczowych, chociaż akurat tego elementu trochę szkoda. Dlaczego i czym się różnią od popularnych hamulców V-brake w tanich rowerach miejskich?

Hamulce w tanim rowerze miejskim – co warto wiedzieć?

W najtańszych rowerach miejskich często są spotykane hamulce V-brake – tanie hamulce szczękowe. Są także tanie w eksploatacji, lekkie, jednak mają wady. Wpływają negatywnie na stan obręczy rowerowej i nie są 100-procentowo skuteczne w czasie trudnych warunków atmosferycznych (opadów deszczu, śniegu) oraz podczas jazdy na śliskiej czy ubłoconej nawierzchni. Jeżeli jednak nie masz zamiaru jeździć na rowerze zimą albo w czasie ulewy – nie musisz się tym przejmować, chociaż nie polecamy przyjmować takiego założenia.

Ponadto z hamulcami V-brake – przynajmniej na początku – trudno wyczuć, jakiej siły należy użyć, aby zahamować bez gwałtownego szarpnięcia. Lepszą modulację mają właśnie hamulce tarczowe hydrauliczne w rowerach miejskich i trekkingowych. Są także wytrzymalsze, odporne na trudne warunki i nie zawodzą na śliskich nawierzchniach, kiedy chcesz gwałtownie hamować. Jeżeli w promocji będzie dostępny rower miejski z hamulcami tarczowymi hydraulicznymi, warto się nad nim zastanowić. Co jeszcze warto wiedzieć o częściach roweru miejskiego?

Tani rower miejski – jaka rama rowerowa?

Rama w tanim rowerze miejskim powinna być wykonana z wytrzymałego i stosunkowo lekkiego aluminium. Można jeszcze spotkać tanie rowery do jazdy miejskiej z ramą stalową, ale zwiększa ona niepotrzebnie ciężar roweru miejskiego, mimo że lepiej amortyzuje wstrząsy. Jeżeli jednak nie chcesz zostawiać roweru przed blokiem, pracą, domem, a chować go do mieszkania na V piętrze czy piwnicy, weź też pod uwagę fakt, aby noszenie roweru nie sprawiało Ci za dużo problemu.

Tani rower miejski dla kobiety – jaki?

Tani rower miejski dla kobiety za 1500 zł dostaniemy od producentów takich jak Kross czy Romet. W przedziale cenowym od 900 do 1500 zł zmieści się także damski rower holenderski Le Grand, charakteryzujący się pastelowym kolorem, bardzo niską ramą rowerową, kierownicą typu baranek oraz posiadający przedni koszyk, a także bagażnik. Damski rower miejski Le Grand ma ramę aluminiową, wspomniane hamulce V-brake, stalowy widelec i 6 biegów. Jego plusem jest osłonka na łańcuch, dzięki której mniej się zużywa i jest chroniony przed “zagrożeniami” z zewnątrz. Tanie rowery miejskie dla kobiet to także modele Cossack, aczkolwiek w przypadku tego producenta możemy mieć do czynienia z ramą stalową roweru.

Tanie rowery miejskie dla kobiet są dostępne w bogatej palecie barw. Aspekty techniczne to nie wszystko – jeżeli już wiesz, jakie cechy powinien mieć dobry rower miejski, czas na wybór takiego jednośladu spośród spełniających kryteria, który najbardziej wpadł Ci w oko. Dostępne są rowery w pastelowych barwach, a także ciemnych – jak męskie rowery miejskie, lecz – jakby na przekór – z różowymi koszykami. Niektórzy producenci nazywają poszczególne modele rowerów miejskich “vintage” lub “retro” – i kiedy się na nie patrzy, tani rower damski wcale nie wygląda na tani, a jak stylizowany na minione lata.

Tani rower miejski dla dziecka – jaki kupić?

Istnieją dwa plusy zakupu taniego roweru miejskiego dla dziecka: są zwykle tańsze niż rower damskie i męskie dla dorosłych. Ponadto dziecko szybko rośnie, także tani rower miejski możesz sprzedać nawet za niewiele mniejszą kwotę, za jaką został zakupiony, jeżeli dziecko o niego dbało i stosunkowo krótko uczyło się na nim jeździć. Dziecku w pierwszym rowerze nie potrzeba zbyt wielu przerzutek, zaawansowanych amortyzatorów i hamulców. Grunt to przede wszystkim bezpieczeństwo, stosunkowo mała waga (dlatego rower powinien mieć ramę aluminiową!)i atrakcyjne dla dziecka gadżety: kolorowe i dobrze dopasowane siodełko, barwny i solidny kask, bidon na wodę, uroczy koszyk albo wytrzymały bagażnik z postacią z bajki.

Jaki tani rower miejski jest najlepszy? Nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie. Wybór taniego roweru miejskiego Kross, Romet, Le Grand czy innego producenta zależy od kwoty, jaką maksymalnie chcesz przeznaczyć na jednoślad, Twoich oczekiwań co do sprzętu i Twojego stylu jazdy. Jeżeli tylko do krótkich dojazdów do pracy wystarczą Ci trzy biegi, hamulce V-brake, nie jest Ci potrzebny ani amortyzator na trasach rowerowych, ani duży bagażnik czy drogie skórzane siodełko – zmieścisz się w nawet 1000-1500 zł z tym wydatkiem.

Kategorie
Jak wybrać tani i dobry rower?

Dobry, stylowy i tani rower dla kobiety – jaki kupić?

Ile pieniędzy wydać na damski rower miejski, MTB, trekkingowy albo szosowy? Jeżeli ustalamy sobie określony pułap pieniędzy na rower, na przykład damski rower miejski do 1500 zł, okazuje się, że za 100 zł więcej będziemy mieli lepsze siodełko, a jeżeli dodamy tylko 200 zł, zyskamy lepszy osprzęt. W takiej sytuacji nie jesteśmy pewni, czy tani damski rower się opłaca. Ile powinien kosztować tani rower dla kobiety?

Tani rower dla kobiety ma sens, jeżeli damski rower miejski będzie używany tylko do krótkich dojazdów do pracy, a tani rower damski MTB – do sporadycznych wycieczek po łatwych terenach. Wówczas budżetowe modele rowerów mogą być w zupełności odpowiednie do wymagań rowerzystki, nie są np. potrzebne drogie amortyzatory przednie czy skomplikowany zestaw przerzutek.

Tani rower dla kobiety w markecie – czy opłaca się kupić?

Raczej nie warto kupować taniego roweru dla kobiety w markecie. Istnieje ryzyko, że będzie to rower na jeden sezon, nawet jeśli będzie rzadko używany. Marketowe rowery są zwykle najtańsze, z niskiej jakości osprzętem i słabym wykonaniem w porównaniu do najtańszych damskich rowerów znanych producentów, takich jak Kross, Romet, Giant, Merida, Kellys.

Najwięksi producenci rowerów w najniższych kategoriach cenowych czasami umieszczają modele sprzed dwóch, trzech lat, które nie sprzedają się już tak dobrze w zalewie nowości, ale przez ten czas nie straciły na jakości osprzętu. O ile zawodowa rowerzystka wolałaby nowszy model, o tyle rowerzystka amatorka powinna sprawdzać, czy najtańsze damskie rowery to może hity sprzed kilku lat dostępne w limitowanej wyprzedaży.

Tani rower miejski dla kobiety – na czym można oszczędzić?

Rower dla kobiety to składowa wielu elementów – na niektórych z nich można zaoszczędzić, wybierając tańsze odpowiedniki bez dużej szkody dla komfortu jazdy. Jeżeli chcesz kupić tani rower miejski dla kobiety, możesz zaoszczędzić między innymi na siodełku, amortyzatorach, hamulcach, przerzutkach.

  • Amortyzatory w rowerze miejskim nie są potrzebne, jeżeli trasa rowerowa do pracy to prosta, gładka nawierzchnia lub droga o minimalnych nierównościach. Wówczas wstrząsy są znacznie mniejsze w porównaniu do jazdy po dziurawym asfalcie czy kostce brukowej, dlatego amortyzator nie jest niezbędny. Amortyzatorów nie ma np. rower damski Le Grand Lille 4, a przednią amortyzację ma np. budżetowy rower Romet Vintage D.
  • Siodełko ma oczywiście bardzo duży wpływ na komfort jazdy, ale zamiast od razu zainwestować w skórzane siodełko z żelowym wypełnieniem i otworami wentylacyjnymi za kilkaset złotych, warto dokupić żelową nakładkę. Kosztuje o wiele mniej, a do krótkiej jazdy po mieście może wystarczyć.
  • Hamulce szczękowe typu V-Brake są najtańsze. Przedni hamulec V-Brake ma rower Le Grand Lille 7, a tylny hamulec w tym miejskim jednośladzie to połączenie hamulca V-Brake z Shimano torpedo.
  • Przerzutki – jak myślisz, ilu maksymalnie przerzutek potrzebujesz do jazdy damką do pracy? Wystarczą Ci w zupełności 3 różne biegi w rowerze miejskim, zwłaszcza jeżeli na stałej trasie nie spotykają Cię żadne wyboistości.

Rama rowerowa taniego roweru dla kobiety może być stworzona ze stali (wówczas rower jest cięższy) lub z aluminium (wtedy cena rośnie, ale waga roweru maleje). Dla przykładu: rower damski miejski Le Grand Lille 7 z ramą aluminiową i kołami 28” waży 18,5 kg.

Ile kosztuje tani rower miejski dla kobiety?

Eksperci ze sklepów rowerowych polecają wydać minimum 1000 zł na rower, aby mieć pewność, że nie rozpadnie się po jednej jeździe. Budżetowy, tani damski rower miejski Romet na wyprzedaży może kosztować nawet mniej – od 800 do 1000 zł, ale przed zakupem trzeba porównać jego osprzęt do minimalnie droższych modeli. Nawet jeżeli od domu do pracy dzieli Cię kilkanaście kilometrów, w skali miesiąca będzie to już kilkaset.

Tani rower górski dla kobiety do 1500 zł – jaki kupić?

Tani rower górski dla kobiety powinien kosztować minimum 1200-1500 zł. Rowery górskie są przeznaczone na bardziej wymagające tereny, np. górskie szlaki rowerowe. W pułapie cenowym do 1500 zł mieści się np. damski rower górski Kross Modo 3.0 2013 (przeceniony z 1799 zł) a nieco ponad tę kwotę wykracza damski rower górski Author Impulse ASL 2017 (przeceniony z ok. 2000 zł). Wspomniany model damski Kross pochodzi z kolekcji Comfort i jest przeznaczony raczej do jazdy rekreacyjnej, ale nie wyczynowej, mimo że można go znaleźć w kategorii “Rowery górskie” w sklepach, dlatego warto zawsze sprawdzać opisy producenta.

Tani rower górski dla kobiety za 1000 zł – czy się opłaca?

Najczęściej nie. Tani rower górski za 1000 zł może nie dać rady na najgorszych wertepach i podczas długiej jazdy po naprawdę trudnej nawierzchni, ale wszystko zależy zarówno od producenta (czy wykorzystał np. najtańsze części rowerowe o dużej awaryjności), jak i od Twoich planów. Najtańszy rower górski dla kobiety wytrzymałby pewnie lekką jazdę rekreacyjną po łagodnych ścieżkach, ale na stromym szlaku mógłby polec.

Jeżeli planujesz ambitne wycieczki na góralu, podczas których nie zamierzasz się oszczędzać, lepiej zaoszczędzić jeszcze kilkaset złotych, poczekać co najmniej kilka miesięcy – i kupić lepszy rower górski za co najmniej 2000 zł, zwłaszcza jeżeli jego pierwotna cena była wyższa.

Tani rower trekkingowy dla kobiety do 1500 zł – jaki kupić?

Tani, damski rower trekkingowy do 1500 zł to na przykład rower damski Kross Pacific w kolorze kremowym. Jego cena sugerowana przez producenta to 1699 zł, można go znaleźć w cenie już od 1498 zł. Ma lekką ramę z aluminium i mocno obniżoną górną rurę ramy rowerowej, a niski kąt nachylenia rury podsiodłowej pozwala na jazdę rekreacyjną w wygodnej, niemalże wyprostowanej pozycji. Przedni i tylny hamulec w tym damskim rowerze trekkingowym Kross to V-Brake, a rozmiary kół – 28”. Na tylnym bagażniku bez problemów można zawiesić kolorowe, wytrzymałe sakwy na dłuższe wycieczki. Damski rower trekkingowy Kross Trans Pacific waży tylko 16,7 kg.

Tani rower szosowy dla kobiety – ile kosztuje?

Najtańszy rower szosowy dla kobiety kosztuje już nawet 700-800 zł, ale rowerowi eksperci zgodnie twierdzą, że za tę cenę nie warto kupować damskiej szosówki. Dobry rower szosowy dla kobiety to koszt minimum 2000 zł, jeżeli faktycznie ma służyć właścicielce przez długi czas i wytrzymywać długie trasy oraz ambitne treningi rowerowe.

Tani rower szosowy dla kobiety – na co zwrócić uwagę?

Jednym z atutów rowerów szosowych jest ich aerodynamiczny kształt, bardzo niska waga przy jednocześnie bardzo wytrzymałej ramie rowerowej z aluminium oraz wąskich kołach, a także rozwijanie dużej prędkości na prostej trasie z utwardzoną nawierzchnią. Na przykład w rowerach szosowych Kross mamy połączenie utwardzonego aluminium, charakteryzującego się bardzo dobrą sztywnością, odpornością na uszkodzenia mechaniczne i niską wagą.

Wyobraź sobie, że w najtańszym rowerze szosowym producent oszczędza praktycznie na wszystkich częściach, począwszy od ramy rowerowej po przerzutki. Jeżeli napęd roweru szosowego jest złej jakości, może rozczarowywać, przysparzać problemów na drodze i wymagać wymiany awaryjnych części.

Tani rower szosowy dla kobiety po prostu się nie opłaca – jeżeli nie masz w planach maratonów, triathlonów i interwałowych treningów na rowerze, kup tani rower trekkingowy (turystyczny do jazdy rekreacyjnej).

Kategorie
Jak wybrać tani i dobry rower?

Tanie rowery dla mężczyzn. Jaki tani rower męski kupić?

Jeżeli szukasz roweru męskiego, zwłaszcza pierwszego i taniego roweru, możesz mieć dylemat z wyborem. Jaki tani rower dla mężczyzny kupić? Wybór zależy przede wszystkim od stylu jazdy, jaki preferujesz na co dzień lub na weekendy, oraz od Twojego budżetu. Tani rower dowolnego rodzaju – może oprócz szosowego – możesz dostać już za mniej niż 1000 zł. Jednak czy warto kupować aż tak tani rower?

Jakie wady mają tanie rowery męskie?

Tanie rowery męskie poniżej 1000 zł są często skonstruowane z najniższej jakości elementów, na przykład tanich przerzutek, hamulców, mają słabej jakości siodełka, stalowe ramy rowerowe, mało biegów.

Dla przykładu – w tanich rowerach crossowych, trekkingowych czy górskich dla mężczyzn mamy przerzutki przednie i tylne Shimano Tourney, które plasują się najniżej w kolekcji przerzutek tego producenta. Inny przykład tanich części w tanich rowerach męskich to hamulce V-brake. Są to budżetowe hamulce, które z czasem powodują uszkodzenie obręczy roweru, mają średnią modulację (czyli trudno wyczuć, z jaką siłą trzeba hamować, aby osiągnąć idealny efekt) i obniżoną skuteczność w czasie niesprzyjających warunków atmosferycznych (kiedy pada deszcz lub śnieg, a nawierzchnie są śliskie).

W tanim rowerze męskim nie spodziewaj się też dobrej jakości siodełka, chociaż i tak dłuższe trasy na tanim jednośladzie stoją pod znakiem zapytania, a na pewno wielodniowe wycieczki rowerowe na rowerze trekkingowym. Ewentualnym minusem taniego roweru jest także rama stalowa, choć i tak częściej spotykane są ramy z aluminium, po prostu grubszego, ale i tak mniej wytrzymałego niż sztywniejsze i lżejsze ramy o większej wartości. Rama stalowa teoretycznie lepiej tłumi wstrząsy niż rama aluminiowa (oczywiście nie zastępuje amortyzatora!), ale jest cięższa. Tymczasem każdy kilogram w wadze roweru jest na… wagę złota, zwłaszcza kiedy jest to rower trekkingowy na długie wycieczki albo rower miejski, który trzymamy w mieszkaniu na V piętrze w bloku bez windy.

Przed zakupem taniego roweru męskiego warto też wiedzieć, jakich jednośladów z góry unikać.

Tani rower męski używany – czy kupić?

Nie kupuj taniego roweru męskiego używanego, jeżeli nie jesteś ekspertem i nie potrafisz stwierdzić, czy sprzedawca nie okłamuje Cię na temat stanu roweru, jakości i zużycia jego części, producenta itp. Ponadto używany rower męski nie ma gwarancji. Z jednej strony oszczędzasz pieniądze na zakupie taniego roweru męskiego, z drugiej strony – w przypadku usterki spoczywa na Tobie 100-procentowy koszt naprawy roweru. Ponieważ jest używany, części mogą być bardziej zużyte, wbrew zapewnieniom sprzedawcy, który twierdzi, że rower był używany tylko kilka razy. Nigdy nie kupuj używanego roweru miejskiego przez Internet bez uprzedniego obejrzenia roweru na żywo. Na fotografii bardzo łatwo ukryć wszelkie usterki, po prostu nie robiąc rowerowi zbliżeń lub fotografując go pod jednym kątem. Odzyskanie pieniędzy od nieuczciwego sprzedawcy potem mogłoby być problematyczne, dlatego lepiej zamówić tani rower miejski z renomowanego sklepu online lub zakupić go w sklepie rowerowym – ale nie w supermarkecie.

Tani rower męski z marketu – czy kupić?

Trudno powiedzieć, jakie rowery męskie może mieć w swojej limitowanej ofercie supermarket, ale załóżmy, że są to rowery nieznanego producenta za około 300 zł. O ile za taką kwotę można kupić tani rowerek biegowy dla dziecka, o tyle tani rower za mniej niż 500 zł dla dorosłego mężczyzny jest dość ryzykownym zakupem. Wspomnieliśmy już, że w rowerach za mniej niż 1000 zł używane są najtańsze części. Wyobraź sobie zatem, ile muszą kosztować części w rowerze, który kosztuje 2-3 razy mniej. Eksperci rowerowi odradzają kupowanie rowerów męskich w markecie, zwłaszcza jeżeli mają służyć do długiej jazdy turystycznej, przemierzania szlaków górskich i innych wyboistych tras. W Internecie można znaleźć opinie na temat krzywych kół, kierownic czy nawet odpadających pedałów. Nie warto ryzykować – ani finansowo, ani bezpieczeństwem podczas jazdy.

Tani rower męski crossowy – jaki kupić?

Tani rower męski crossowy to na przykład rower Kross Evado 1.0, który kosztuje ok. 1200 zł na stronie producenta – tak więc dzięki porównywarkom cenowym możesz go znaleźć w innym sklepie internetowym i w niższej cenie. Męski rower crossowy Evado 1.0 jest przeznaczony do amatorskiej jazdy, takie jak przyjemne i mało wymagające wycieczki wiodące zarówno po nieutwardzonych drogach (leśne ścieżki, drogi wiejskie), jak i utwardzonych nawierzchniach.

Męski rower crossowy Evado 1.0 ma hamulce V-brake oraz tanie przerzutki Shimano: Tourney oraz Altus, jedne z najniższych w klasach przerzutek Shimano. Hamulce V-brake to również tanie hamulce, które mają swoje minusy, takie jak zużywanie z czasem obręczy czy obniżona skuteczność w trudnych warunkach atmosferycznych, kiedy pada deszcz, śnieg, albo nawierzchnia jest śliska. Wówczas rowerzysta może mieć problem z odpowiednią modulacją, czyli wyczuciem hamowania. Dopiero w męskich rowerach crossowych za 1500 zł możemy dostać solidniejsze od hamulców V-brake hamulce tarczowe.

Tani rower męski do jazdy miejskiej – jaki kupić?

Tani miejski rower męski powinien kosztować co najmniej 1000-1500 zł. Powinien posiadać ramę aluminiową (lżejszą od ramy stalowej), bagażnik i błotniki – chociaż nie są zawsze obecne w rowerach miejskich, warto je mieć, aby na rowerze miejskim móc przewieźć coś cięższego niż lekka torba w koszyku rowerowym. Przed zakupem sprawdź jakość napędu, przerzutek i hamulców. Tani rower męski do jazdy miejskiej nie musi mieć aż tylu przełożeń co rower górski czy crossowy.

Warto przyjrzeć się oponom – przede wszystkim ich szerokości oraz bieżnikowi. Im szersze opony, tym lepsza przyczepność do podłoża i łatwiejsze pokonywanie przeszkód na drodze miejskiej (krawężników czy dziur w asfalcie). Całkowicie gładki bieżnik opon roweru męskiego jest dostosowany do pokonywania stosunkowo gładkich nawierzchni, jak trasy rowerowe. Lepszym wyborem jest bieżnik semi-slick – kiedy rower miejski ma jeździć po różnorodnych nawierzchniach. Bieżnik semi-slick jest na środku gładki, a po bokach terenowy. Takie rozwiązanie sprawia, że poradzi sobie zarówno na krzywej drodze kostkowej, ścieżce w parku, jak i na gładkiej nawierzchni.

Tani rower męski trekkingowy – jaki kupić?

Tani rower męski trekkingowy powinien być stosunkowo lekki, mieć ramę aluminiową, bagażnik dostosowany do zakładania sakw rowerowych, opony z bieżnikiem semi-slick. Najlżejsze są oczywiście męskie rowery szosowe, które powinny ważyć mniej niż 10 kg – męski rower szosowy o wadze 13 kg jest już uważany za ciężki i spowalniający. Rower trekkingowy męski o wadze 13 kg będzie jeszcze akceptowalnym wyborem – trzeba pamiętać, że to rower turystyczny, przystosowany do nawet kilkudniowych wycieczek rowerowych. Oczywiście w przypadku najtańszych modeli przeznaczenie jest ograniczone i wskazane będą raczej krótkie, kilkugodzinne wycieczki jednodniowe.

Rower męski a rower damski – czym się różnią?

Rower męski może różnić się od roweru damskiego wysokością górnej rury ramy rowerowej, wyprofilowaniem siodełka, odległością siodełka od kierownicy oraz jej szerokością. Te różnice wynikają z budowy anatomicznej kobiet i mężczyzn. Kobiety mają przeciętnie węższe ramiona od mężczyzn, stąd też węższa kierownica. Budowa anatomiczna kobiet charakteryzuje się też szerszym rozstawieniem kości kulszowych oraz krótszym tułowiem, dlatego konieczne jest nieco inne wyprofilowanie siodełka oraz jego przybliżenie do kierownicy. Poza tym nie ma różnic w częściach roweru męskiego i damskiego.

Kategorie
Jak wybrać tani i dobry rower?

Tanie rowery turystyczne. Jaki tani rower turystyczny kupić?

Jaki tani rower turystyczny kupić?

Rower turystyczny, czyli rower trekkingowy, to rower przeznaczony do jazdy zarówno po powierzchniach utwardzonych (miejskich), jak i nieutwardzonych (drogi wiejskie, polne, leśne ścieżki, łatwe szlaki górskie bez bardzo stromych zjazdów). Rower turystyczny jest przeznaczony nawet na kilkudniowe wycieczki, na które rowerzysta musi zabrać ze sobą co najmniej kilkukilogramowy bagaż z niezbędnymi rzeczami, a nawet namiot i śpiwór. Jaki tani rower trekkingowy kupić, aby sprostał temu zadaniu?

Rower turystyczny musi być wytrzymały, aby zniósł zarówno rowerzystę podczas co najmniej kilkugodzinnej jazdy dzień w dzień, a także dodatkowy balast w postaci bagażu umieszczonego w sakwach przednich i tylnych. Waga roweru turystycznego na kilkudniową eskapadę może przekraczać nawet 40 kilogramów – dlatego warto kupić wytrzymały model. Dzisiaj może i jesteś początkującym rowerzystą, który nie planuje wycieczki rowerowej na trzy dni, ale kto wie, co przyjdzie Ci do głowy za pół roku?

Warto od początku mieć tani, ale dobry rower turystyczny na ambitne wyprawy. Chyba że z góry zakładasz, że nie będziesz organizować długich wycieczek rowerowych – wówczas możesz wybrać tani rower turystyczny z częściami z niższej półki. Jednak kiedy Cię poniesie na dłuższą trasę – nie miej pretensji, że może zawieść – a nie zawieźć do celu. Na dobry rower trekkingowy warto przeznaczyć około 2000 zł.

Tani rower turystyczny używany – czy kupić?

Nie kupuj taniego, używanego roweru turystycznego z drugiej ręki, jeżeli nie jesteś ekspertem od rowerów i nie potrafisz samodzielnie ocenić, czy sprzedawca roweru trekkingowego nie oszukuje Cię na temat jakości i zużycia części jednośladu. Wadą używanego roweru turystycznego jest także brak gwarancji, a często i dowodu zakupu świadczącego o prawdziwej dacie nabycia roweru. Niestety nie wszyscy sprzedawcy są uczciwi.

Część wykorzystuje bez wyrzutów sumienia nieświadomość początkujących rowerzystów i pięknie koloryzuje opis używanego roweru trekkingowego, licząc na łatwy zysk. Następnie podczas długiej trasy może się okazać, że nie wszystko z kierownicą, kołami, napędem czy hamulcami jest w porządku – może się to okazać nawet niebezpieczne, zwłaszcza jeżeli jesteś na trasie daleko od domu i niezbyt popularnej wśród ludzi. Bezpieczniej jest kupić tani rower turystyczny w sklepie rowerowym – nawet z kilkuletnią gwarancją.

Tani rower turystyczny a rama rowerowa – jak dopasować?

  1. Rama w rowerze turystycznym powinna być aluminiowa ze względu na jej lżejszą wagę w porównaniu do ramy stalowej.
  2. Aby dopasować rozmiar ramy rowerowej w rowerze turystycznym, zmierz długość swojej nogi od krocza do śródstopia po wewnętrznej stronie.
  3. Pomnóż długość nogi razy 0,63 i podziel przez 2,54, aby otrzymać rozmiar ramy rowerowej – czyli rury podsiodłowej – w calach.
  4. Jeżeli wynik znajduje się na pograniczu dwóch rozmiarów, najlepiej przymierzyć rower turystyczny w sklepie rowerowym.

Jeszcze w latach 80. XX wieku najpopularniejszymi modelami rowerów trekkingowych były rowery turystyczne z ramą stalową Romet. Dzisiaj ramy stalowe we wszystkich modelach rowerów zostały wyparte przez ramy aluminiowe lub inne, na przykład poliwęglanowe. Ramy aluminiowe są spotykane najczęściej – są bardzo wytrzymałe i lekkie, a podobnie jak w rowerze szosowym, w wyborze roweru trekkingowego liczy się jego waga. Nie powinien być za ciężki – przecież czeka go jeszcze wożenie sporego balastu w sakwach na wycieczki.

Rama rowerowa w tanim rowerze turystycznym powinna być aluminiowa. Teoretycznie – mniej tłumi drgania niż stalowa, ale to można nadrobić albo sztywnym widelcem, albo amortyzatorem przednim, na przykład powietrznym.

Jakie koła w tanim rowerze trekkingowym?

Koła w tanim rowerze trekkingowym powinny mieć albo 26 cali, albo 28 cali – to dwa najpopularniejsze rozmiary kół w rowerach turystycznych. Koła 28 cali są dla rowerzystów, którzy bardzo cenią sobie bezpieczeństwo, koła 26 cali – zwrotną i zawrotną jazdę. Dlaczego? Koła 28 cali w tanim rowerze turystycznym zapewniają dobrą przyczepność do podłoża, wspierają stabilizację, ułatwiają pokonywanie przeszkód – jednak o ile łatwo na nich utrzymać stałą prędkość, o tyle wolniej się przyspiesza w porównaniu do kół 26 cali. Koła 26 cali w rowerze turystycznym są bardziej zwrotne, mają lepsze przyspieszenie, lżej je się prowadzi i lepiej manewruje na wąskich trasach.

Jakie opony w tanim rowerze trekkingowym?

Czasami warto iść na kompromis – i tak jest z oponami w tanim rowerze trekkingowym. Kupując tani rower, trzeba zwrócić uwagę, czy producent nie oferuje nam zbyt agresywnych opon jak do MTB i zbyt gładkich – jak do szosówki czy roweru miejskiego typu holender. Opony w rowerze turystycznym powinny mieć bieżnik semi-slick. Jest on połączeniem bieżnika agresywnego (klockowego) z gładkim, dzięki czemu rower turystyczny dobrze sobie radzi na różnych powierzchniach. Nie może być dostosowany tylko do jednej, na przykład górskiego szlaku, bo wtedy gorzej będzie się na nim jeździć na łatwych drogach.

Czy tani rower trekkingowy musi mieć amortyzator?

Niekoniecznie – niektórzy rowerzyści zrzekają się amortyzatora przedniego w rowerze turystycznym na rzecz sztywnego widelca i mniejszej wagi roweru. Jednak amortyzator w rowerze turystycznym, mimo dodatkowej wagi, ma sporo plusów, zwłaszcza kiedy rower trekkingowy ma jeździć po nieutwardzonych, wyboistych drogach przez 70% czasu podróży.

Przedni amortyzator o skoku 60 mm amortyzuje część wstrząsów. Oczywiście część pochłania także kierownica, ale nie da się ukryć, że wtedy spore wstrząsy odczuwają nadgarstki rowerzysty. Jeżeli zależy Ci na bezpieczeństwie podczas jazdy i komforcie, wybierz rower trekkingowy z amortyzatorem – będzie niestety droższy od roweru turystycznego bez niego. Z kolei rower turystyczny ze sztywnym widelcem będzie tańszy, ale także bardziej zwrotny i lżejszy. Warto zwrócić uwagę na jakość amortyzatora w tanim rowerze – tanie, sprężynowe amortyzatory rowerowe nie zawsze dobrze spełniają swoje zadanie. Lepszej jakości są już amortyzatory powietrzne, stosowane w rowerach MTB.

Tani rower turystyczny a sakwy rowerowe

Nawet najtańszy rower do turystyki musi mieć bagażnik oraz możliwość przymocowania zarówno sakw tylnych, jak i przednich – znacznie mniejszych od tylnych sakw. Dzięki takiemu rozłożeniu bagażu na rowerze turystycznym nie dopuszczasz do zachwiania równowagą i przeciążenia tylko jednego koła. Sakwy rowerowe do roweru trekkingowego powinny być wodoszczelne i wodoodporne oraz uszyte z wytrzymałego na uszkodzenia mechaniczne materiału. Jeżeli kupujesz rower turystyczny i sakwy w tym samym sklepie rowerowym, pamiętaj, aby zapytać o promocję z okazji zakupu takiego zestawu – to nic nie szkodzi, a zawsze możesz zaoszczędzić!

Tani rower turystyczny – jaki kupić?

Aby kupić tani rower turystyczny, poszukaj rowerów trekkingowych Romet, Kross, Merida, Kellys albo Cube w promocji, dzięki której możesz zaoszczędzić do kilkuset złotych na bardzo dobrym modelu. Warto kupić taki rower turystyczny, który ma aluminiową ramę, amortyzator powietrzny, bagażnik umożliwiający przymocowanie sakw, hamulce tarczowe hydrauliczne (bardziej wytrzymałe i skuteczniejsze od tanich hamulców V-brake), regulowaną kierownicę.

Jeżeli chodzi o przerzutki w rowerze turystycznym, najpopularniejsze są przerzutki Shimano – warto się zapoznać ze specyfikacją poszczególnych klas przerzutek na stronie producenta, od najbardziej podstawowych do zaawansowanych. Wygodne siodełko żelowe i skórzanym wykończeniem możesz zakupić oddzielnie – dobrze, gdyby miało wentylacyjne otwory dla poprawienia oddychalności podczas najdłuższych tras bez częstych przerw.